połówka

Pół Roku temu o tej porze siedziałam na łóżku szpitalnym, tuliłam maleńką Młodszą Ikrę i cieszyłam się, że jest już z nami, cała i zdrowa. Od tamtej chwili minęło już tak wiele czasu. A ja mam wrażenie, że to tylko chwilka.Faktem jest, że przy dwójce dzieci jest co robić i dni szybko uciekają. Dni mkną, jak szalone i mam czasami wrażenie, że zauważam o wiele mniej niż to miało miejsce w przypadku pierworodnej Starszej Ikry. Cóż przecież serce swoje dzielę teraz na PÓŁ.

Młodsza Ikra jest już bardzo sprawną dziewczynką. Dzisiaj podjęła pierwsze próby przemieszczania się wykorzystując do tego swój brzuszek i kończyny. Niesamowicie patrzy się na wszystkie nowe umiejętności swoich dzieci. Nie siedzi jeszcze samodzielnie, al myślę, że to kwestia czasu to trzymana lekko za dłonie samodzielnie dźwiga się do stania i to wychodzi jej nadzwyczaj dobrze.

Uśmiech towarzyszy jej zawsze o poranku i przez większą część dnia, wyłączając tylko czas kiedy jest zmęczona albo głodna. Szczerzy się na widok starszej siostry, mimo, że ta czasami swoją miłość okazuje zbyt gwałtownie i brutalnie. Mimo to widać, że więź siostrzana zacieśnia się.

Wiele osób twierdzi, że nie są do siebie zupełnie podobne, ja jednak patrząc na zdjęcia Starszej Ikry z okresu, kiedy była w wieku młodszej widzę duuuże podobieństwo.

Ostatnimi czasy przeżywaliśmy pewien rodzaj buntu czy innego skoku rozwojowego, ale o tym napiszę osobno, w każdym razie po dzisiejszym dniu mam wrażenie, że okres „permanentnego pojękiwania” mamy już za sobą, bo do tej pory jeśli chodzi o uprzykrzanie życia rodzicom nie mieliśmy się do czego przyczepić- po prostu spokojne, niezbyt wymagające dziecko.

Młodsza Ikra niesie tyle samo radość, tyle samo lęku u tyle samo wdzięczności, że Ją mam co Starsza siostra. i mimo, że dni przelatują przez palce, a zmęczeni często sięga zenitu nie zamieniłabym swojego życia na żadne inne. Dziękuję córeczko za pierwszą POŁÓWKĘ roku z Tobą. Kocham Cię – MAMA

PS.Coraz bardziej przypomina mamę- szczególnie jeśli chodzi o kolor włosów- te ciemne to już przeszłość, teraz czas na kasztan 🙂

DSC_0263

DSC_0251

DSC_0260

by Natalia Cieślak

by Natalia Cieślak

Reklamy

4 thoughts on “połówka

  1. Iza D pisze:

    Nina to cukiereczek 🙂 Śliczna, a te jej włoski- cudo 🙂
    Emil nauczył się pełzać, na komandosa 😛 Czołga się po podzłodze, dzisiaj odkryłam, że ma całe dłonie zdarte od tego czołgania na panelach. Masakra. I co ja mam z nim zrobić, jak na rękach czy w leżaczku nie wysiedzi?

    Lubię to

  2. Agata Wierzgacz pisze:

    Niestety czas pędzi nieubłagalnie 🙂 mój syn ma już 11 lat a córeczka 6 i pół roku 😉 Przepiękne jesteście dziewczyny :* cieszcie się każdym dniem spędzonym razem 🙂

    Lubię to

  3. Emilka B pisze:

    Moje dziewczynki mają już 9 i 4 lata i… nie wykluczam trzeciego 🙂 a czas pędzi jak oszalały przy dzieciach. Takie były małe a starsza w maju idzie już do komunii.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s