Kobieta – nieustanny przepływ myśli

Jak większość ciężarnych na końcowym etapie ciąży także i mnie dopadła bezsenność. A raczej wybudzanie się w nocy i problem  z ponownym zaśnięciem. I olśniło mnie – kobiecy mózg pracuje cały czas. Aż dziwne, że się nie przegrzeje.

Leżąc w łóżku zastanawiasz się:co podać dziecku na obiad , jak przygotować potrzebne dokumenty w pracy, czy mąż posiada wystarczający zapas wypranych koszul, co kupić cioci na imieniny i jak to zrobić by włosy lśniły. Ten albo inny zestaw krąży po głowie . Zawsze pojawiają się pytania, plany, problemy.

Twój kobiety mózg nigdy nie odpoczywa, zawsze planuje, rozwiązuje zawiłe problemy dnia codziennego. Tymczasem ja i chyba nie tylko ja mam wrażenie, że mężczyźni różnią się znacznie w tej kwestii. Jak idą spać to po prostu zamykają oczy i oddają się odpoczynkowi. Jedząc kolację, skupiają się tylko na tym, nie myśląc o zebraniu u córki w przedszkolu. i tak dalej i tak dalej.

A może by tak wszystko zmienić? Spróbować odprężyć swój mózg, oczyścić się z tego natłoku myśli i zadań i po prostu odpocząć.

Jako kobieta stwierdzam, że jest to szalenie trudne, ale nie jest nie wykonalne. Moje własne sposoby to aromatyczna herbata – moje 10 minut wyciszenia.

Modlitwa- oddanie wszystkiego Bogu, bo On nieustannie się mną opiekuje i wie co dla mnie najlepsze, więc po co się „spinać „.

Innym sposobem są ćwiczenia fizyczne, wtedy wyłączam myślenie o wszystkich nurtujących mnie sprawach i obowiązkach.

Trening autogenny Schultza to świetny pomysł by na 10 minut oderwać się od ciążących myśli i pobyć samemu ze sobą.

Ostatnia rada to krótka max. 30 minutowa drzemka, choć wiem, że wygospodarowanie czasu i przestrzeni równa się słowu NIEMOŻLIWE to zysk z takiej odskoczni jest bardzo duży. Spojrzenie na wszystko z innej perspektywy.

A wy jakie macie sposoby, by odciążyć siebie i swoje myśli?

 

DSCF9604

 

Reklamy

7 thoughts on “Kobieta – nieustanny przepływ myśli

  1. Ewa k. pisze:

    mam to samo, a ciąża nie wchodzi w grę – to kobiecy mózg ;]
    radzę sobie w taki sposób: wyobrażam sobie, że po jednej i po drugiej stronie głowy mam otwarte okna/drzwi, a moje myśli wpadając nimi zaraz wypadają z drugiej strony; pozwalam im na swobodny przepływ, nie skupiając uwagi na żadnej z nich – o dziwo DZIAŁA! Po kilku chwilach takiego „treningu” jak zadasz sobie pytanie „o czym ostatnio myślałam?”, stwierdzasz, że o niczym;]] czysty umysł;]] polecam ;]]

    Polubienie

  2. Monika Flok pisze:

    Też tak mam że jak coś na nastepny dzie mnie czeka ważnego to z boku na bok siebie przekrecam ale ostatnio coś sobie zmieniłam 🙂 gdy czeka mnie coś walnego idę wieczorem na długi spacer z dziecmi i mężem, rozmawiam z nim on mi zawsze pomaga i tak oto duże staje się małe

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s