Chwile sam na sam

Ostatnimi czasy doświadczyłam, jak ważne jest by rodzice mieli dla siebie chwile sam na sam

Zanim pojawia się dziecko nawet o tym nie myślimy- możemy wszystko. Spontaniczne wypady, wyjazdy, wyjścia do kina. Nie wspominając o imprezach zaplanowanych lub nie.

W ciąży, o ile dolegliwości mocno nie doskwierają  wszytko pozostaje bez większych zmian. No może poza dalszymi wyjazdami w 9 miesiącu, co by nie urodzić gdzieś na 2 końcu świata.Ewentualnie kraju.

Schody zaczynają się wtedy, gdy pojawia się dziecko. Nie mówię wcale, że jest ono słodką przeszkodą, ale wymówką na pewno się staje.

Najpierw następuje euforia macierzyństwa i tacierzyństwa. Nawet nie pomyślimy o jakimś wyjściu sam na sam.  Nie bierzemy pod uwagę, że związek może tego potrzebować.Często karmienie piersią utrudnia sprawę. Starsza Ikra była dzieckiem, które o butelce nawet nie chciało myśleć. Ściąganie pokarmu odpadało. Pierwsze pół roku życia Starszej Ikry mocno mnie ograniczało, jeżeli chodzi o wyjścia z domu.

Później to już chyba rutyna i przyzwyczajenie wzięły górę. Bo tylko ja mama znam wszystkie potrzeby Ikry i jestem prawie nie do zastąpienia.  O ile wyskakiwałam na zakupy, później do pracy, tak o wieczornej randce z mężem lub o jakimś weekendowym wyjeździe bez dziecka nie było mowy. Przecież albo ona się zapłacze… albo ja.

I tak mijał czas.  Wszędzie razem to znaczyło we 3. Wydawało się normalnym etapem związku, rodziny. Gdzie rodzice tam i dziecko.Jako zgodne małżeństwo nawet nie odczuliśmy, że przydałoby się takie sam na sam dopóki nie przeżyliśmy go na własnej skórze.

W przeddzień ( no prawie) 2 urodzin Starszej Ikry trafił się wyjazd, gdzie dzieci raczej by się nie odnalazły. Pojechaliśmy, więc sami i to był strzał w 10. Nie pamiętałam już jak to jest . Sam na sam, niczym nie przerywane rozmowy, trzymanie się za rękę i wszystko inne z możliwością wyspania się włącznie.

Zdecydowanie polecam.

Niebawem dwie Ikry wypełnią na nowo cały dom i życie. Wypełnią je po brzegi. Obym nie zapomniała, że mimo tego, że jestem mamą jestem także żoną. I jako żona potrzebuję na wyłączność swojego męża. A on mnie.A szczęśliwi rodzice to szczęśliwe dzieci.DSCF5387

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s