czytam, bo kocham…kocham, więc czytam :)

Ja osobiście  czytanie kocham. Zanim pojawiła się Starsza Ikra zdecydowanie więcej czytałam, teraz są to zazwyczaj kolorowe książeczki dla dzieci, bądź poradniki dla mam.

Wspólne czytanie  z córką to jedna z naszych codziennych przyjemności. Kocham swoje dziecko i jestem przekonana, że wspólne czytanie niesie wiele korzyści, z których obie czerpiemy. Wspominałam o tym tutaj oraz tutaj .Codziennie co najmniej 2 razy w ciągu całego dnia nasz czas to wspólne czytanie. Nie jest to tylko przekręcanie kartek. To wspólne bycie razem, dotyk i odkrywanie świata.

Jakie korzyści niesie za sobą czytanie?

Według mnie czas spędzony w ten sposób nie jest czasem straconym. Zaspokajam w ten sposób ciekawość mojego dziecka, daję mu poczucie bezpieczeństwa i akceptacji. Starsza Ikra jest już w takim wieku, że sama dokonuje wyborów książkowych. W ciągu dnia to ona wybiera książeczki z których korzystamy.

Doskonale zna „nasze” rytuały, rozsiada się wygodnie na moich kolanach, wtula w mamę i wspólnie czytamy. Tzn. póki co to ja czytam, ale pojawiają się już wierszyki, które na tyle zapadły Ikrze w pamięć, że sama potrafi z pamięci odtworzyć kilka słów, bądź wyrazów dźwiękonaśladowczych.

Dzięki takiej formie wspólnego spędzania czasu buduję więź między nami.

Nikogo nie muszę chyba przekonywać, że wspólne czytanie rozwija zasób słownictwa, uczy poprawnej wymowy , a także ćwiczy pamięć. Doskonale zauważam to na przykładzie mojej córki, która chłonie nowe wyrazy, jak gąbka. Mimo, że nie potrafi jeszcze wszystkiego powtórzyć ubogaca swój język.

Czytanie rozwija wyobraźnię oraz uczy koncentracji. Prosty przykład z dnia dzisiejszego. W jednej z czytanych bajek pojawia się huśtawka, zarówno jako ilustracja, jak i słowo. Ikra zabiera książeczkę z moich rąk dosłownie „siada” na huśtawce i mówi do mnie „buj buj” 🙂

W dobie wszechobecnych ekranów TV, tabletów i komputerów czytanie to wspaniała odskocznia, dająca możliwość rozwoju i walki z uzależnieniem od wyżej wymienionych sprzętów. Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć, że nie mają one dobrego wpływu na nasze dzieci.

Mam nadzieję, że dając mojej córce książkę, którą wspólnie przeczytamy daję jej dużo więcej niż tylko kawałek tektury i chwilkę wspólnego czasu. Chcę dać Jej możliwość rozwoju wyobraźni wiedzy o świecie, a także nauczyć koncentracji i myślenia. A to właśnie zyskujemy, dzięki czytaniu.

Mam nadzieję, że stanie się człowiekiem, który będzie czytał nie tylko „niusy” na portalach internetowych, ale człowiekiem  który będzie mądrze wybierał książki kształtujące jego charakter oraz światopogląd. Myślę, że sprawa czytania i doboru książek to jeszcze nie koniec moich blogowych wpisów.

Dajcie znać co Wy czytacie, co czytacie swoim dzieciom. Wymieńmy się wspólnie zawartością biblioteczki.

DSCF9027

Reklamy

2 thoughts on “czytam, bo kocham…kocham, więc czytam :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s