Dziecko to cały świat …

Każda mama chyba to potwierdzi,że gdy pojawia się dziecko to ono jest na pierwszym planie.Potrzeby matki spadają na dalszy plan.Piszę o mający bo to one w większości poświęcają czas,energię swojemu skarbowi.Tata ma już w tym względzie łatwiej,ale to już rozkmina na inny tekst.

Matka często staje się tą, która całkowicie zatraca swoje potrzeby. O ile jest to zrozumiałe w przypadku noworodka,ssaka przyjętego do matki,jak huba.To wraz z tym ,jak dziecko rośnie powinno się moim zdaniem zmieniać.Dlaczego ktoś zapyta-przecież dziecko to cały mój świat.Tak mamo masz rację,ale  zostaw przestrzeń dla siebie-dla własnego zdrowia psychicznego oraz zdrowia psychicznego swojego dziecka.

W pierwszych miesącach życia dziecka(zwłaszcza pierworodnego) jest to trudne. W moim przypadku punktem krytycznym było karmienie piersią,większa ikrą nie tolerowała nic innego,jak Maminy Cyc.Mleko skrzętnie i pracowicie odciągane nie znajdowało w ogóle.Na karmiona wypuszczona po 15 minutach od wyjścia zorientowała się,że mamy brak na horyzoncie. A ją zwierzę społeczne chciałam wyjść do ludzi i po ćwiczyć.Jako instruktor fitnessu zbudowała bardzo tajną zaprzyjaźniają grupkę i tam chciałam jak najszybciej wrócić.Po miesiącu od porodu zdecydowałam się i po powrocie zastawałam małą ikrę zalaną łzami. Przetrwałam i nie piszę tego z dumą,po prostu przetrzymał jakoś dwa pierwsze razy,a z każdym kolejnym było coraz łatwiej bo i ją i większą ikra przyzwyczaiłyśmy się.a te wyjścia spotkania,ćwiczenia dawały kopa moc,by przetrwać mieć siłę do codziennych obowiązków do radości płynącej z macierzyństwa.

Co jeszcze dodam,moja przyjaciółka była i nadal jest dla mnie przykładem,że kiedy matka robi coś dla siebie to robi też z miłości do dziecka.Ma swoją przestrzeń,która pomaga jej przetrwać codzienność,chwile zmęczenia,zniechęcenia. I cokolwiek robisz dla siebie ćwiczysz,biegacz,masz dorywczą pracę,piszesz wiersze czy tworzysz biżuterię nie przestaje są mimo macierzyństwa być kobietą z pasją.Taką która kocha dziecko ponad wszystko i właśnie dlatego szanuje swoją przestrzeń,byz niej czerpać.By być dla dziecka inspisującą,ale i radosną mają.By w końcu ,kiedy dziecko już kiedyś nas opuści(póki co wydaje mi się to nierealne) mieć nadal swoje własne życie,swoje własne pasję i swoje własne radości.

Tekst dedykuję tej,która nieustannie mnie zaskakuje, inspiruje i wspiera.

A swoją drogą ciekawe czy drugą ikrą pozwoli mi na odrobinę własnego ją 😉

Jaką jest Twoja przestrzeń mamo ?

 

Reklamy

4 thoughts on “Dziecko to cały świat …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s